Print Shortlink

Debata nad nowelizacją Karty Nauczyciela – 19 grudnia 2001 r.

Senator Edmund Wittbrodt:

Dziękuję bardzo.

Pani Marszałek! Panie i Panowie Senatorowie! Szanowni Państwo Ministrowie!

Myślę, że chyba wszyscy, którzy znajdujemy się na tej sali, mamy świadomość, że nie jest dobrze, iż długo oczekiwana podwyżka wynagrodzeń nauczycieli ulega zawieszeniu. Wiemy, jakie są skutki niskich wynagrodzeń. Są one odczuwane do dzisiaj, mimo że dwa etapy podwyżek związanych z Kartą Nauczyciela zostały zrealizowane. Mamy świadomość, że to wszystko ma wpływ na jakość edukacji i na negatywną selekcję, jeżeli chodzi o dobór kadry. Mamy jednak też świadomość, jakie są dzisiaj możliwości, na co stać budżet. Jak pani senator sprawozdawca mówiła, komisja osiągnęła pełne porozumienie i nie prosiła o żadne poprawki.

Chciałbym jednakże zwrócić uwagę na dwie rzeczy, które przy okazji są zawarte w ustawie. Moim zdaniem są to rozwiązania, które nie mają charakteru okołobudżetowego. Proponuje się przedłużenie okresu, w którym rozpatrywane będą wnioski w szczególnych sytuacjach. Są to wnioski o awans niektórych nauczycieli.

Proponuje się też, o czym wspomniał pan minister, zmianę dotyczącą charakteru współpracy rządu z Komisją Wspólną Rządu i Samorządu Terytorialnego. Dotychczas minister musiał porozumieć się z Komisją Wspólną Rządu i Samorządu Terytorialnego, a w tej chwili wystarczyłoby opiniowanie. Muszę powiedzieć, że po części zgadzam się z panami ministrami, bo nie jest to łatwe, bo bardzo trudno się porozumieć. Pytanie jest jednak takie: czy w szczególnych przypadkach takie porozumienie nie powinno faktycznie mieć miejsca?

Jeżeli chodzi o zmiany, które obecnie funkcjonują i powodują, że placówki oświatowe są prowadzone przez jednostki samorządu terytorialnego, i jeśli chodzi o to, co jest widoczne w państwach OECD, w państwach Unii Europejskiej, gdzie obowiązuje model partnerski, to wydaje się, że zmiana proponowana w tej chwili, kiedy my w Polsce też mówimy, że chcemy budować państwo obywatelskie, czyli takie, w którym wiele decyzji podejmowanych jest na niższym szczeblu, na poziomie samorządu, stanowi swego rodzaju zamach na samorządność, bo zmierza w kierunku scentralizowanego podejmowania decyzji.

Według mnie na tym etapie zmiana taka jest niepotrzebna, zwłaszcza że nie ma charakteru okołobudżetowego. Ona wymaga szerszej dyskusji, również z samorządami i z komisją samorządu terytorialnego, która moim zdaniem powinna te rzeczy opiniować. Dlatego będę wnosił o to, żeby ta zmiana nie była rozpatrywana przy okazji dyskusji nad budżetem. Chodzi o to, żeby można było się głębiej nad tym zastanowić w późniejszym terminie i żeby można było to osobno przedyskutować. Dziękuję bardzo.

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.