Print Shortlink

Książka

„Konwent Europejski. Moje doświadczenia”

okladka_big.jpg

Wstęp

Po przełomie 1989 roku mówiło się o bliskiej perspektywie triumfu demokracji na świecie. Tymczasem XXI wiek rozpoczął się postawieniem dramatycznego pytania o kształt cywilizacji Zachodu i o jej relacje z innymi kulturami. Proces globalizacji postępuje w coraz szybszym tempie i obejmuje coraz więcej dziedzin życia. Stosunki transatlantyckie weszły w fazę poważnego kryzysu, jakiego od dawna nie doświadczyły. Co więcej, okazało się, że pomimo najważniejszego rozszerzenia w historii Unii Europejskiej, które oznacza koniec podziału pojałtańskiego, sama Europa jest podzielona w sposób o wiele bardziej złożony, niż moglibyśmy przypuszczać.

Na tle kryzysu objawiającego się stosunkiem państw europejskich do wojny w Iraku, Unia przechodziła również poważne perturbacje wewnętrzne. Z jednej strony stagnacja gospodarcza, problemy z rynkiem pracy, z drugiej zaś rozszerzenie o dziesięć nowych państw, które odbiegają znacznie poziomem ekonomicznym od dotychczasowej Piętnastki. Zajęto się negocjacjami akcesyjnymi, gdy tymczasem nie udało się uprzednio stworzyć mechanizmów, które zapewniłyby, że Unia będzie sprawnie funkcjonowała w rozszerzonym gronie oraz odgrywała znaczącą rolę w globalnym świecie. Przed takim wyzwaniem stanęli członkowie Konferencji Międzyrządowej zakończonej szczytem w Nicei. Atmosfera tych rozmów była bardzo zła, uzgodniono więc jedynie warunki minimalne, dzięki którym Unia mogła się rozszerzyć.

Odważna reforma Unii Europejskiej była bardzo potrzebna. Z tego względu europejscy przywódcy zdecydowali się na zwołanie Konwentu do spraw Przyszłości Europy, który obradowałby już z uczestnictwem nowych państw członkowskich Wspólnoty. W Konwencie tym, jako delegat nominowany przez Senat RP, miałem zaszczyt reprezentować Polskę. Więcej, będąc Polakiem, miałem działać w interesie Europy.

Przygotowując tę publikację chciałem podzielić się pewnymi przemyśleniami, które lepiej przybliżą działalność Konwentu polskiej opinii publicznej. Uważam, że – niestety – nasza polska dyskusja została zdominowana przez dwie sprawy, negocjacje i warunki przystąpienia do Wspólnoty, oczywiście bardzo ważne, ale przysłoniło to całościową refleksję nad Traktatem Konstytucyjnym oraz pracami Europejskiego Konwentu. W dużej części publikacja ta jest dokumentem, który w skrócie przedstawia przebieg półtorarocznej pracy Konwentu. Dokumentuje także mój wkład w działalność Konwentu.

Chciałbym również, aby publikacja ta stanowiła materiał do refleksji dla przyszłych polityków, dyplomatów, urzędników. Metoda konwentowa została przecież wpisana do projektu Europejskiej Konstytucji jako sposób na dokonywanie zmian traktatowych w przyszłości. Dynamika zmian w Europie i na świecie jest tak ogromna, że być może w najbliższym czasie potrzebny będzie następny Konwent, aby dostosować Unię do nowych realiów. Warto, abyśmy w przyszłości znali wszystkie pozytywne aspekty metody konwentowej, ale także zdawali sobie sprawę z błędów, które można przy okazji popełnić, krytycznych momentów zagrażających przebiegowi prac i całego szeregu sytuacji, trudnych teraz do przewidzenia. Dlatego znalazła się tu także bardziej osobista refleksja na temat nie tylko Konwentu, ale również sytuacji Polski, która tak niedawno stała się członkiem Unii Europejskiej.

Na koniec pragnę wyrazić ogromne podziękowanie mojej Rodzinie, a przede wszystkim żonie Danusi, za wsparcie i cierpliwość, z jaką musiała znosić moje częste oraz długie pobyty w Brukseli.


Gdańsk, czerwiec 2004 roku

Książka dostępna jest w Instytucie Kaszubskim w Gdańsku,
ul. Straganiarska 20/23 tel. 346 23 27

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.