Print Shortlink

Wystąpienia na 57. posiedzeniu Senatu RP – 10 czerwca 2010 r.

Senator Edmund Wittbrodt:

Dziękuję bardzo, Panie Marszałku. 

Ja muszę powiedzieć, że pewnie lepiej by było, gdybym przedstawiał to sprawozdanie komisji w obecności pana wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej. Ale myślę, że bardzo dobrą decyzję podjął pan marszałek, że pozwolił państwu wszystkim skorzystać z obecności pana komisarza, że można było nawiązać ten bezpośredni kontakt i bezpośrednio zadawać pytania. Bo to jest tak, że myśmy bardzo długo zabiegali o to, aby w czasie najważniejszych dyskusji dotyczących problematyki unijnej, szczególnie o programach strategicznych, rocznych, wieloletnich, był ktoś, kto odpowie na pytania, ktoś z autorów. I taką okazję mieliśmy dzisiaj.

Zresztą ja myślę, że to jest, wiecie państwo, nie pierwsza taka okazja, bo po raz pierwszy my dyskutowaliśmy w ten sposób nad programem pracy Komisji Europejskiej na 2009 r. Ale wtedy to było z udziałem pani komisarz Danuty Huebner, a dziś po raz pierwszy był to ktoś z innego kraju, a więc myślę, że to ma dodatkową wartość. Ponadto chciałbym tutaj podkreślić, że nasza komisja ma wiele różnych spotkań z przedstawicielami Komisji Europejskiej. My już za czasów nowej Komisji mieliśmy możliwość spotkać się z panią komisarz Cecilią Malmstroem i z panem komisarzem Januszem Lewandowskim. Tak że to przełożenie, ten bezpośredni kontakt, jest coraz większy. I nie ma wątpliwości, że osobisty udział komisarza w takim posiedzeniu plenarnym Senatu w sposób istotny przybliża problematykę unijną nie tylko naszej Izbie, ale i państwu członkowskiemu, a tym samym przybliża Unię obywatelom Rzeczypospolitej. A to było jedno z podstawowych oczekiwań, zanim podjęliśmy dyskusję nad nowymi rozwiązaniami, nad traktatem lizbońskim.

Proszę państwa, tak jak pan marszałek powiedział, Komisja Spraw Unii Europejskiej zapoznała się szczegółowo i z programem pracy Komisji, i ze stanowiskiem rządu. Na tym etapie, gdyśmy dyskutowali w dniu 27 maja, najważniejsze było wskazanie tych inicjatyw i projektów legislacyjnych, które będą przedmiotem naszego szczególnego zainteresowania, również ze względu na przygotowanie programowe polskiej prezydencji w drugiej połowie 2011 r. Dlatego też ja w swoim wystąpieniu skupiłbym się tylko na niektórych zagadnieniach, jakie będą kluczowe w pracach naszej komisji.

Jednym z najważniejszych obszarów zainteresowań Komisji Spraw Unii Europejskiej były oczywiście kwestie gospodarczo-finansowe. W obliczu przedłużającego się kryzysu ekonomiczno-finansowego oraz narastających problemów w strefie euro zdominowały one zresztą także program prac Komisji Europejskiej nad ten najbliższy czas, na rok 2010.

Nasza komisja z zadowoleniem przyjęła też nową wieloletnią inicjatywę strategiczną Komisji Europejskiej – jest to „Europa 2020. Strategia na rzecz inteligentnego i zrównoważonego rozwoju sprzyjającego włączeniu społecznemu”. To jest najważniejsza strategia długoterminowa. I podobnie jak Komisja Europejska my optujemy za wzmocnieniem nadzoru gospodarczego, koordynacją oraz poprawą zarządzania w strefie euro, za przywróceniem równowagi finansowej publicznym sektorom krajów członkowskich, za zapewnieniem tym wszystkim sektorom gospodarki europejskiej stabilnych i odpowiedzialnych rynków finansowych.

I wśród wielu działań uzupełniających, przewidywanych przez komisję, za szczególnie ważną uważamy europejską agendę cyfrową, która ma na celu upowszechnienie dostępu do szybkiego internetu, pan komisarz o tym mówił, i ten Europejski plan na rzecz badań naukowych i innowacji, który ma na celu poprawę warunków prowadzenia badań naukowych oraz sprzyja zwiększaniu kreatywności i innowacyjności nauki i biznesu.

Jest też Program na rzecz nowych umiejętności i zatrudnienia, prowadzący do zwiększenia mobilności siły roboczej, do podniesienia jej kwalifikacji i kompetencji zawodowych.

I jest wreszcie program „Europa efektywnie korzystająca z zasobów”, zmierzający między innymi do dwudziestoprocentowych oszczędności energii w budownictwie i transporcie oraz do zapewnienia bezpiecznych, zrównoważonych i konkurencyjnych dostaw energii dla gospodarstw domowych i przedsiębiorstw.

Podzielamy także opinię Komisji Europejskiej, że warunkiem sine qua non pomyślnej realizacji tych priorytetów będzie odpowiednie dostosowanie budżetu Unii Europejskiej w bieżącej i w nowej perspektywie finansowej.

Szanowni Państwo, obok wiodących problemów finansowych i ekonomicznych, istotnym zagadnieniem z punktu widzenia interesów Polski jest kształt wspólnej polityki rolnej po 2013 r. Do tego nawiązywały pytania i komisarz również się do tego ustosunkowywał. Pod koniec 2010 r. Komisja Europejska przedstawi komunikat na temat kierunku reform wspólnej polityki rolnej, jej celów, zasad i wkładu w strategię Europa 2020 po 2013 r., kiedy będzie obowiązywał nowy plan finansowy. Dokument ten przygotowuje grunt pod jedną z głównych inicjatyw strategicznych Komisji Europejskiej – zapowiedziany na połowę 2011 r. pakiet propozycji prawnych dotyczących kształtu poszczególnych instrumentów wspólnej polityki rolnej. Tu należy określić cele wspólnej polityki rolnej w nowej rzeczywistości, w strategii Europa 2020, a więc ustalić miejsce i rolę rolnictwa w gospodarce. Należy też rozważyć, na ile wspólna polityka rolna po 2013 r. powinna być instrumentem stosowanym w odpowiedzi na nowe wyzwania, w tym o zasięgu ponadgranicznym i globalnym. Są to wyzwania związane między innymi z ochroną zasobów naturalnych, ze zmianami klimatycznymi, z gospodarką wodną, z różnorodnością biologiczną oraz z energią odnawialną. Należy jednak dołożyć starań, aby w trakcie przenoszenia głównych założeń strategii Europa 2020 na płaszczyznę polityki rolnej nie zahamować procesu stabilizacji europejskiego modelu rolnictwa i aktywizacji obszarów wiejskich.

Istotną sprawą dla Polski, na co zwracano uwagę na spotkaniu naszej komisji z komisarzem Januszem Lewandowskim oraz w pracach senackiej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, jest wyrównanie wsparcia płatnościami bezpośrednimi między krajami członkowskimi oraz relacje między pierwszym i drugim filarem wspólnej polityki rolnej. Również po 2013 r. powinna odgrywać ona kluczową rolę w zapewnieniu Unii Europejskiej bezpieczeństwa żywnościowego, zrównoważonego rozwoju rolnictwa i obszarów wiejskich, równych warunków konkurencji na jednolitym rynku rolnym, a także silnej pozycji konkurencyjnej Unii Europejskiej na globalnym rynku. Kolejną równie ważną z punktu widzenia interesów Polski inicjatywą zapowiedzianą przez Komisję Europejską jest przygotowanie pakietu legislacyjnego dotyczącego całościowej i zasadniczej reformy wspólnej polityki rybołówstwa, która w obecnym kształcie nie zapewnia zrównoważonego korzystania z zasobów morskich. Zapewnienie przyszłości sektorowi rybołówstwa musi pozostać ważnym celem politycznym Unii Europejskiej, ale uzależnione jest ono od dostępu do przestrzeni morskiej i zdrowych ekosystemów morskich.

Wśród wiodących inicjatyw strategicznych Komisja Europejska zapowiada komunikat w sprawie przeciwdziałania zmianom klimatycznym i dostosowania do nich w poszczególnych dziedzinach polityki Unii Europejskiej, z uwzględnieniem instrumentów finansowych. Ma to być wstęp do wielu dokumentów nielegislacyjnych i legislacyjnych, w tym przeglądu niektórych aktualnych aktów prawnych. Wymienić tu trzeba dwie inicjatywy strategiczne zaplanowane na 2010 r., to jest białą księgę w sprawie transportu oraz pakiet w sprawie infrastruktury energetycznej. W tym ostatnim przypadku należy zaznaczyć, że mechanizm solidarności ma szanse być skuteczny, jeżeli przesłanki prawne będą współgrały z przesłankami technicznymi. Zresztą dyskutowaliśmy o tym również dwa dni temu w Brukseli podczas wspólnego posiedzenia przedstawicieli Parlamentu Europejskiego i parlamentów narodowych w sprawie przyszłości Europejskiej Wspólnoty Energetycznej w XXI w.

Dalej. W związku z wejściem w życie traktatu lizbońskiego zakres zagadnień, którymi zajmuje się Komisja Spraw Unii Europejskiej, powiększył się o obszar wolności, bezpieczeństwa i sprawiedliwości. Kluczowe znaczenie będzie tu miała propozycja Komisji Europejskiej dotycząca realizacji programu sztokholmskiego – on był tutaj wymieniany – który został przyjęty przez Radę Europejską w grudniu 2009 r. Nasza komisja zwróci szczególną uwagę na zaproponowane przez Komisję Europejską kompleksowe uregulowanie kwestii przekraczania zewnętrznych granic Unii i legalnej oraz nielegalnej imigracji z państw trzecich oraz zatrudniania osób z państw trzecich. Szczególnym zainteresowaniem objęte zostaną projekty aktów prawnych harmonizujących prawo karne i procedurę karną. Planujemy je rozpatrywać z udziałem Komisji Praw Człowieka, Praworządności i Petycji oraz Komisji Ustawodawczej. Teraz, w związku z nowo przyjętymi mechanizmami działania naszej Izby, ma miejsce silne współdziałanie z komisjami branżowymi i to jest niezwykle ważne.

Zarówno naszą komisję, jak i całą Izbę szczególnie interesują rozporządzenia w sprawie Europolu oraz Eurojustu, gdzie, zgodnie z art. 88 i 85 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, Komisja Europejska powinna określić uprawnienia parlamentów narodowych państw członkowskich do kontrolowania działań Europolu oraz oceny działań Eurojustu.

I wreszcie wymiar społeczny. Tutaj Komisja Spraw Unii Europejskiej zwróci szczególną uwagę na społeczny wymiar prac Komisji Europejskiej, gdyż jednym z czterech najważniejszych zadań, które Komisja Europejska zamierza wykonać w 2010 r. i w latach następnych, jest opracowanie programu stawiającego obywateli w centrum polityki europejskiej. W tym celu Komisja Europejska chce podjąć wiele inicjatyw, licząc się ze zjawiskami, z którymi obecnie mamy do czynienia, czyli z wysokim bezrobociem, zwłaszcza wśród młodzieży, ze starzeniem się społeczeństwa – o tym mówiliśmy – z ubóstwem, z różnicami w poziomie rozwoju społecznego i gospodarczego państw członkowskich i poszczególnych regionów. Mówił o tym też pan komisarz.

Nowa unijna strategia na lata 2010-2020, na której oparty jest program prac Komisji Europejskiej na 2010 r., wytycza Europie ambitne cele. Walka z wykluczeniem społecznym i rozwój gospodarki opartej na wiedzy to dwa z trzech priorytetów tej strategii. Europejski program walki z ubóstwem zmierza do tego, aby korzyści płynące ze wzrostu gospodarczego i zatrudnienia były szeroko dostępne, a osoby ubogie mogły aktywnie uczestniczyć w życiu społeczeństwa. Program jest konsekwencją ogłoszenia roku 2010 Europejskim Rokiem Walki z Ubóstwem i Wykluczeniem Społecznym. Ma na celu zwrócenie większej uwagi na przyczyny i konsekwencje ubóstwa w Europie.

W przyszłym tygodniu trzy połączone komisje senackie – Komisja Spraw Unii Europejskiej, Komisja Gospodarki Narodowej oraz Komisja Budżetu i Finansów Publicznych – odbędą debatę z udziałem wicepremiera i ministra gospodarki Waldemara Pawlaka w sprawie strategii Europa 2020, bo to jest chyba najważniejszy strategiczny dokument.

Nasza komisja planuje również zorganizowanie specjalnego posiedzenia poświęconego problemowi ubóstwa i wykluczenia społecznego. Ma to pomóc między innymi w wypracowaniu takiego sposobu mierzenia skali tego zjawiska, aby uwzględnić różnice pomiędzy poszczególnymi państwami.

Pragniemy zwrócić też szczególną uwagę na propozycje Komisji Europejskiej dotyczące zmian zarówno w dyrektywie o czasie pracy, jak i dyrektywie o delegowaniu pracowników. Kwestie te były już przedmiotem długich, zakończonych niepowodzeniem negocjacji. Proponowane zmiany ograniczają bowiem swobodę poszczególnych stron stosunku pracy. Wątpliwości budzi również projekt aktu prawnego dotyczący delegowania pracowników świadczących usługi. Ważniejsze, naszym zdaniem, byłoby lepsze wdrażanie już istniejących rozwiązań i pogłębianie współpracy między państwami członkowskimi w tej dziedzinie.

Na koniec chciałbym wyrazić nadzieję, i myślę, iż to się już dzieje, że przedstawiane przez Komisję Europejską inicjatywy i proponowane rozwiązania szczegółowe – bo na razie mówimy ogólnie, a potem będziemy rozpatrywali szczegółowe propozycje – będą dyskutowane z udziałem parlamentów narodowych, zgodnie zresztą z zapisami traktatu lizbońskiego, a ich głos, czyli głos parlamentów narodowych, stanowić będzie istotny wkład w europejską debatę oraz w przyjmowane rozwiązania końcowe. Czyli nie tylko chcielibyśmy przekazywać swoje uwagi, ale również chcielibyśmy widzieć, że uzgodnione na szczeblu europejskim rozwiązania znalazły praktyczne zastosowanie.

Proszę państwa, zasadniczą jednak kwestią jest sprawa skuteczności realizacji nie tylko programu prac Komisji Europejskiej na 2010 r., ale przede wszystkim wieloletniego programu strategicznego Europa 2020. Jeśli chodzi o skuteczność naszego działania w Unii Europejskiej, to miewamy z tym duże problemy. To zresztą też pojawiało się tutaj w pytaniach. Wystarczy wspomnieć fiasko Strategii Lizbońskiej czy nieskuteczność funkcjonowania Paktu Stabilności i Rozwoju. My mamy pewne regulacje, ale one nie zaowocowały… nie spełniły naszych oczekiwań. I wobec tego istotne jest to, jakie mechanizmy zostaną uruchomione, aby nowe projekty zadziałały skutecznie. Metoda otwartej koordynacji, niestety, zawiodła. Pan komisarz mówił o tym, jakie mechanizmy i instrumenty będą wprowadzone w zakresie finansów, ale jak to będzie wyglądało w innych obszarach?

My uważamy, że osiągnięcie ambitnych celów będzie możliwe jedynie dzięki pełnemu współdziałaniu instytucji unijnych oraz dużej determinacji i konsekwencji państw członkowskich. To musi być wspólne działanie. Trzeba zatem odpowiedzieć sobie na pytanie, jak w większym niż dotychczas stopniu zmobilizować państwa członkowskie do wzięcia pełnej odpowiedzialności za realizację przyjętych na siebie zobowiązań. Być może ta nowa, bardziej realistyczna metoda dochodzenia do tych wzajemnie przyjmowanych zobowiązań stanie się również bardziej realistyczna, jeśli chodzi o wykonanie.

Proszę państwa, na koniec powiem, że nawet najlepsza wizja i najlepsze regulacje to za mało, żeby osiągnąć sukces. Jest więc potrzebny nie tylko, tak jak to jest w nazwie programu prac Komisji na rok 2010 „Czas na działanie”… Przede wszystkim potrzebna jest silna i konsekwentna wola takiego działania. Bez woli nawet najlepsze regulacje niczego nie zmienią. Byliśmy tego świadkami w przeszłości i myślę, że powinniśmy z tego wyciągnąć właściwe wnioski. Dziękuję bardzo.

Senator Edmund Wittbrodt:

Dziękuję bardzo, Panie Marszałku.

Ja bym nie zabrał głosu, gdyby nie pytanie, które zostało zadane, i nazwisko, które zostało wymienione. Odpowiedziałbym tak: rozmawialiśmy wcześniej z panem komisarzem u pana marszałka i on opowiadał o wczorajszej wizycie w Brukseli złożonej przez wielu członków polskiego rządu. Była dyskusja na temat polskiej prezydencji. On powiedział, że wiele osób, cała Komisja była pod wrażeniem, jeśli chodzi o to, jak rząd, Polska przygotowuje się do tego. Robi to z dużym wyprzedzeniem. Mówił też, że w odniesieniu do innych państw wyraźnie jest to na plus i że zostało to bardzo dobrze odebrane. W programie, o którym się mówi – pytał też o to pan senator Wach – są przewidziane różnego rodzaju spotkania, konferencje itd., a więc to będzie miało miejsce.

Pani senator Arciszewska-Mielewczyk powiedziała, że to, co przedstawiałem, było takie książkowe. Ja się cieszę, że sprawozdanie z posiedzenia Komisji i dyskusja, jaka miała miejsce, są, że tak powiem, w formie książkowej, możliwej do wydania. Możemy to w postaci książkowej przesłać panu komisarzowi wraz z wypowiedziami, które były na tej sali.

Proszę państwa, zawsze był taki problem. Jeżeli mówimy o programach strategicznych, to wiadomo, że są one dość ogólne, mają ogólny charakter. My zaś w ślad za tym oczekujemy konkretnych rozwiązań problemów, o których tutaj się mówi i które sygnalizujemy. Jest miejsce i czas na artykułowanie tego, jaki mamy stosunek, co nam się podoba, a co się nie podoba i dopiero wtedy jest to przekładane na język konkretnej regulacji prawnej. To, że udało nam się zaprosić pana komisarza… Państwo pamiętacie, że wielokrotnie mówiliśmy poprzedniej pani komisarz Wallstroem o tym, że jest to niezbędne. Zrobiliśmy to po to, żeby zadać panu komisarzowi pytania szczegółowe. Moim zdaniem jeżeli są, że tak powiem, szczegółowe problemy, to trzeba tutaj o nie pytać. Należy jednak pamiętać, że każdy komisarz ma swoją specjalność i że nie na wszystkie pytania będzie mógł szczegółowo odpowiedzieć.

Jeżeli chodzi o rybołówstwo, to jest to taki sam problem. My teraz mówimy o tym, że to jest ważny problem i że w związku z polityką dotyczącą rybołówstwa trzeba znaleźć rozwiązania. Jak to się będzie przekładało… Oczywiście będziemy mówili o tym później. Pani senator Arciszewska powiedziała, że nie widzi solidarności w Unii. Proszę państwa, gdyby nie było solidarności w Unii, to nie mielibyśmy ani funduszy strukturalnych, ani spójności, ani tego, co dzisiaj widzimy dookoła. I do tego nie trzeba nawet zakładać okularów. Dziękuję bardzo. (Oklaski)