Print Shortlink

Wystąpienie na 39. posiedzeniu Senatu RP – 30 lipca 2009r.

Senator Edmund Wittbrodt:
Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Panie Ministrze! Panie i Panowie Senatorowie!
Mam zaszczyt przedstawić w imieniu Komisji Spraw Unii Europejskiej sprawozdanie komisji na temat debatowanej ustawy, a więc ustawy o Komitecie do Spraw Europejskich.
Zanim przedstawię poprawki, które zgłasza komisja, chciałbym bardzo krótko powiedzieć, czego sama ustawa dotyczy. A więc, proszę państwa, przede wszystkim ustawa ta określa zasady współpracy członków Rady Ministrów oraz innych organów administracji rządowej w sprawach związanych z naszym członkostwem w Unii Europejskiej. Chcę podkreślić, że to są zasady współpracy członków Rady Ministrów i pracy rządu. Z tego wynika, że właściwie ta regulacja mogłaby mieć inny charakter, niekoniecznie charakter ustawowy. Ale ponieważ dotychczasowe regulacje mają charakter ustawowy, to i co do tej również proponuje się, by miała ona taki charakter ustawowy.
Proszę państwa, dotychczas wszystkie kwestie dotyczące Unii Europejskiej i współpracy w tym zakresie są regulowane starymi dokumentami, starymi ustawami. Jest wśród nich jedna ustawa z 1996 r., jest to ustawa o Komitecie Integracji Europejskiej, czyli pochodzi ona jeszcze z czasów, kiedy staraliśmy się o członkostwo w Unii Europejskiej. Potem, po naszym wejściu do Unii Europejskiej, a więc w 2004 r., doregulowano wszystkie sprawy ustawą o Radzie Ministrów, gdzie dopowiedziano, jak rząd ma współpracować w kwestiach unijnych. I z tego wynikły takie konsekwencje, że te regulacje nie bardzo przystają do aktualnych potrzeb i wymagają zmian.
Doskonale wiemy też o tym, że kompetencje Unii Europejskiej obejmują bardzo szeroki zakres sprawi praktycznie wkraczają w każdą dziedzinę naszej działalności. Wiemy też, że część regulacji prawnych to regulacje unijne. Niektóre są przedstawiane w postaci dyrektyw – i wtedy implementujemy je do naszego prawa – a niektóre to oczywiście nasze krajowe ustawy. I ten cały system musi być spójny.
Doskonale wiemy również to, że wiele decyzji unijnych zapada na poziomie międzyrządowym. Czyli ostateczne decyzje podejmują przedstawiciele rządów. W tej sytuacji niezwykle istotne jest to, aby wiele regulowanych obszarów, które w każdym państwie są reprezentowane przez poszczególnych ministrów, było ze sobą zgranych, by były one skoordynowane i żeby na etapie ocen specjalistycznych rozwiązań opinie ostateczne były wygłaszane jednym głosem, a więc aby Polska, tak samo zresztą jak każde inne państwo, mówiła jednym głosem. To również wymaga – zwłaszcza że część regulacji to regulacje unijne, a część krajowe – właściwego, dobrego skojarzenia polityki wewnętrznej z zasadami wykonywania polityki zagranicznej. Czyli trzeba tu łączyć te dwa elementy.
Zresztą o tych problemach mówimy również w Senacie, bo te sprawy dotyczą nie tylko samego rządu, ale też współpracy rządu i parlamentu. Pan marszałek rozpoczął tu już zresztą dyskusję na temat tego, jak powinniśmy działać w Senacie, żeby na przykład uwzględniać opinie komisji specjalistycznych, branżowych, aby nasze stanowiska były jak najbardziej merytoryczne. To wymaga doregulowania w Senacie, tak że to pewnie nas jeszcze czeka.
Proszę państwa, mechanizm proponowany w tej dyskutowanej ustawie zakłada, że koordynacyjna działalność rządu będzie polegała – i przyjmuje się to za nadrzędną zasadę – na uzgadnianiu stanowisk poszczególnych ministrów w sprawach wymagających sformułowania jednolitego stanowiska. A więc musi być pełna zgoda. Jeżeli takiej zgody nie ma, to sprawa rozpatrywana jest na poziomie Rady Ministrów i wtedy podejmowana jest decyzja ostateczna. Czyli można powiedzieć, że tutaj są dwa poziomy kompetencyjne, ten najwyższy poziom to jest Rada Ministrów i on odnosi się do wszystkich spraw związanych z naszym członkostwem w Unii Europejskiej, a drugi to właśnie Komitet do Spraw Europejskich, który w zakresie spraw wskazanych w ustawie będzie mógł działać z upoważnienia Rady Ministrów. Czyli to są te dwa poziomy działające w kwestiach, które przed chwilą omówiłem.
Jeżeli chodzi o sam komitet, bo to on jest właściwie tym głównym elementem regulowanym w ustawie, to przewiduje się następujący jego skład. Otóż jest przewodniczący komitetu, którym jest minister właściwy do spraw członkostwa Rzeczypospolitej w Unii Europejskiej, reprezentowany przez sekretarza do spraw europejskich. Członkami tego komitetu są ministrowie, którzy również reprezentowani są przez sekretarza albo podsekretarza stanu. Ponadto w składzie tego komitetu jest szef kancelarii prezesa Rady Ministrów albo wyznaczony przez niego sekretarz stanu lub podsekretarz stanu. Czyli tak na dobrą sprawę są w tym komitecie ministrowie, którzy mogą delegować tam swoich przedstawicieli, a więc, tak jak przed chwilą powiedziałem, albo sekretarza do spraw europejskich, albo sekretarza stanu lub podsekretarza stanu. To właśnie reguluje art. 2 tej ustawy.
W art. 3 jest mowa o tym, że Rada Ministrów będzie mogła upoważnić komitet do rozpatrywania, rozstrzygania bądź uzgadniania w jej imieniu określonych spraw – i one są tam wymienione. Potem w art. 5 jest właśnie mowa, o czym też wcześniej mówiłem, że decyzje podejmowane są w drodze uzgodnień, a w przypadku braku takiego uzgodnienia przewodniczący w porozumieniu z członkiem komitetu właściwym ze względu na przedmiot sprawy sporządza protokół rozbieżności i potem ta sprawa jest rozpatrywana przez Radę Ministrów. To reguluje art. 5. Oczywiście te nowe regulacje wymagają, aby dotychczasowe podmioty, jakie w tym obszarze funkcjonowały, byli zlikwidowane. I wobec tego w art. 17-24 jest mowa o zniesieniu właśnie Komitetu Integracji Europejskiej i o tym, że Urząd Komitetu Integracji Europejskiej ulega likwidacji, co oczywiście wymaga pewnych konsekwencji, pewnych zmian w ustawie o służbie zagranicznej. Te art. 17-24 właśnie o tym mówią.
Przy okazji, proszę państwa, ta ustawa wprowadza też obszerne zmiany w ustawie o działach administracji rządowej. Powołany zostaje nowy dział administracji rządowej, nazywany „członkostwo Rzeczypospolitej Polskiej w Unii Europejskiej”, który zastąpi dział dotychczas funkcjonujący, to jest „integracja europejska”. To jest regulowane w art. 12. I jednocześnie tam jest mowa, jakie są te najistotniejsze obszary, które właśnie w tych działach administracji rządowej występują. A więc tutaj jest o tym, jak mają być uregulowane kompetencje ministra właściwego do spraw członkostwa w Unii Europejskiej, oraz o powierzeniu działu „członkostwo Rzeczypospolitej Polskiej w Unii Europejskiej” oraz „sprawy zagraniczne” jednemu ministrowi, to znaczy ministrowi spraw zagranicznych. On nadzoruje te dwa działy, i sprawy unijne, i sprawy zagraniczne. Zostaje też tutaj doprecyzowany i rozszerzony katalog zadań w ramach działu „sprawy zagraniczne”, a także doprecyzowany i rozszerzony zostaje katalog zadań w ramach działu „gospodarka”. I, proszę państwa, konsekwencje tego oczywiście muszą być też w innych ustawach w związku ze zniesieniem Komitetu Integracji Europejskiej, ze sprawami pracowników itd. Te wszystkie zmiany można nazwać zmianami o charakterze porządkującym, jest o nich mowa w art. 13-16, i to wymaga wprowadzenia zmian w ustawie o wynagrodzeniu osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe, w ustawie o gwarantowanych przez Skarb Państwa ubezpieczeniach eksportowych, w ustawie o Radzie Ministrów, w ustawie o ustanowieniu Programu wieloletniego „Program dla Odry – 2006”, w ustawie o Narodowym Planie Rozwoju oraz w ustawie o finansach publicznych. Ale w tych ustawach to są właściwie tylko konsekwencje i sprawy porządkowe, związane z tymi wcześniejszymi zmianami, o których mówiłem. I to, proszę państwa, tyle, jeżeli chodzi o istotę tej ustawy.
Teraz przejdę już bezpośrednio do sprawozdania z posiedzenia Komisji Spraw Unii Europejskiej. A więc komisja nasza proponuje siedem poprawek, jest też jeden wniosek mniejszości. Cztery z tych poprawek mają charakter legislacyjny, a trzy mają charakter merytoryczny. Jeżeli chodzi o poprawki o charakterze legislacyjnym, to właściwie argumentem było, aby to pozostawało w zgodzie z zasadami techniki legislacyjnej. I tego dotyczy poprawka pierwsza, trzecia, czwarta i szósta. Trzy pozostałe poprawki naszej komisji mają charakter merytoryczny. Poprawka druga dotyczy tego, aby komitet opiniował nie same składane skargi, tylko aby zajmował się sprawami kierunkowymi, strategicznymi, a więc żeby opiniował założenia do tych skarg kierowanych do odpowiednich trybunałów. W poprawce piątej komisja proponuje dopisać, aby minister właściwy do spraw zagranicznych koordynował także działania związane z zapewnieniem bezpieczeństwa placówek zagranicznych. My wiemy, że dzisiaj sprawami bezpieczeństwa takich placówek zajmują się właściwie trzy podmioty: MSZ, Agencja Wywiadu i BOR. W związku z tym istotne jest, żeby te trzy podmioty były w jakiś sposób skoordynowane. I wobec tego tutaj komisja proponuje, aby ta koordynacja była dopisana właśnie do kompetencji ministra właściwego do spraw zagranicznych.
I wreszcie poprawka siódma, również merytoryczna. Chodzi w niej o to, kto może zajmować stanowiska dyrektorów biur do spraw budżetu, finansów, do spraw administracyjnych i majątkowych placówek zagranicznych, audytu wewnętrznego, a także informatyki. W dotychczas obowiązującej ustawie o służbie zagranicznej obowiązuje wymóg posiadania stopnia dyplomatycznego, a my doskonale wiemy, że jeżeli jest ktoś, kto spełnia merytoryczne wymogi i mógłby się tymi sprawami zajmować, to powinna być otwarta możliwość ubiegania się o takie stanowisko także przez członka personelu pomocniczego lub inną osobę spełniającą wymagania, niech więc tam będzie tylko wymóg spełnienia określonych kwestii merytorycznych. I te wszystkie poprawki komisja przyjęła jednomyślnie.
Dyskutowane były zaś dwie sprawy. Jedna jest tutaj przedmiotem wniosku mniejszości, mianowicie chodzi o sformułowanie, czy komitet do spraw europejskich ma mieć taką formę, że to są ministrowie, ale jednocześnie od razu ma być wskazanie, iż reprezentowani są przez odpowiednich wiceministrów czy sekretarzy stanu. Tutaj w głosowaniu w naszej komisji wynik był taki, że połowa osób była za tym, aby przyjąć poprawkę i zmienić to, natomiast druga połowa uważała, że nie ma takiej potrzeby. To zmienia troszeczkę merytoryczny charakter i ja myślę, że za tym, aby zostało tak, jak proponuje rząd, przemawiał fakt, iż to jest, jak powiedziałem na początku, regulacja dotycząca funkcjonowania samego rządu. Jeżeli rząd uważa, że tak będzie działał sprawniej, ponieważ minister spraw zagranicznych jednocześnie odpowiada za to, co się dzieje i w regulacjach pozakrajowych, i krajowych, to być może taka organizacja tego procesu będzie bardziej sprawna. I dlatego nie było większości w komisji, aby dokonać zmiany w tej propozycji rządowej. Stąd też taki wynik głosowania.
A druga sprawa, która również była dyskutowana, dotyczy tego, że część pracowników z Urzędu Komitetu Integracji Europejskiej ma być przeniesiona do działu gospodarstw pomocniczych państwowych jednostek budżetowych, a jednocześnie wiemy, że w tej chwili toczy się dyskusja nad likwidacją tego gospodarstwa pomocniczego. A więc my mówimy, że kierujemy te osoby do działu, który z chwilą, kiedy ta ustawa wejdzie w życie, ulegnie likwidacji. Zapewnienie ze strony pana ministra i rządu, które przyjęliśmy, było takie, że konsekwencje likwidacji będą takie same dla pracowników, którzy tam zostaną włączeni, jak dla innych pracowników z tego likwidowanego działu i że te osoby nie zostaną zapomniane, że będą ich dotyczyły te same przepisy, jakie wiążą się z likwidowanymi gospodarstwami pomocniczymi państwowych jednostek budżetowych. I to tyle, Panie Marszałku. Dziękuję bardzo za uwagę.