Print Shortlink

Spotkanie przewodniczących komisji parlamentów narodowych wyspecjalizowanych w sprawach Unii Europejskiej, Berlin – 12 lutego 2007

Panowie Przewodniczący, Szanowni Państwo,
Na początku chciałbym bardzo serdecznie podziękować Prezydencji niemieckiej za zaproszenie nas do Berlina i za wczorajszy wspaniały wieczór. Życzę sukcesów w realizacji zamierzeń podczas waszej Prezydencji.
Chcę również podziękować pani komisarz Margot Wallstrom za ciekawe wprowadzenie do dyskusji. Współpraca Komisji z parlamentami narodowymi jest bardzo ważna dla przybliżenia Unii do obywateli, dla jej przejrzystości, a nawet przyjmowania lepszych regulacji prawnych.
Jednakże Komisja Spraw Unii Europejskiej, którą kieruję – podobnie jak moi koledzy, powinna również współpracować z Parlamentem Europejskim, a przede wszystkim z rządem. To ogromne wyzwanie. Dlatego ważne jest wypracowanie takich metod pracy, które poprawić mogą efektywność i skuteczność naszej pracy. Jest to istotne szczególnie teraz, gdy płynie do nas znacznie większy strumień informacji bezpośrednio z Komisji. Proponuję, abyśmy spotkania COSAC wykorzystali również do wymiany doświadczeń z tym związanych, do pokazywania dobrych przykładów.
Bardzo ważna też jest informacja, co ze zgłaszanymi przez nas uwagami się dzieje, jak są one wykorzystywane w dalszych pracach Komisji Europejskiej. Potrzebne jest sprzężenie zwrotne. Popieram więc propozycję pana przewodniczącego, aby Komisja sporządzała roczne raporty na ten temat.
Nawiązując do wypowiedzi kolegów z Węgier, muszę powiedzieć, że my mieliśmy więcej szczęścia, bo na organizowanych przez Senat konferencjach gościliśmy dwóch komisarzy, a w jednym przypadku przedstawiciela Komisji. Jednakże bardzo ważne jest, aby podczas najważniejszej debaty – i to jest moja prośba do pani komisarz – na posiedzeniu plenarnym parlamentu narodowego, kiedy dyskutowany jest Plan Legislacyjny i Pracy Komisji brał udział „gospodarz” tego Planu, a więc przedstawiciel Komisji. Zwykle nie mamy większych wątpliwości, co do ogólnych zamierzeń Komisji, ale jak wiadomo „diabeł tkwi w szczegółach”. Na stawiane pytania szczegółowe nie ma kto odpowiadać. Niestety, pomimo zaproszenia wysłanego przez marszałka Senatu, nikt z Komisji nie był obecny na posiedzeniu plenarnym Senatu, a to jest bardzo ważne.
Dziękuję za uwagę.

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.